Leptospiroza jest chorobą wywoływaną przez bakterie z rodzaju Leptospira, które są dość rozpowszechnione w środowisku. W terenach podmokłych – oczkach wodnych, kałużach, błotach – potrafią się namnażać, choć na szczęście są dość wrażliwe na wysychanie oraz na powszechnie stosowane środki dezynfekcyjne. Zarażeniu Leptospirą może ulec wiele gatunków ssaków, w tym człowiek, co czyni tę chorobę tak zwaną zoonozą – schorzeniem przenoszonym między zwierzętami a ludźmi. Właśnie dlatego leptospiroza zasługuje na szczególną uwagę, nie tylko jako problem zdrowotny psa, ale też jako potencjalne zagrożenie dla całej rodziny. W tym artykule wyjaśniamy, skąd bierze się leptospiroza, jak dochodzi do zakażenia, jakie objawy powinny zaniepokoić opiekuna, jak wygląda diagnostyka i leczenie oraz – co szczególnie istotne – jak skutecznie zapobiegać tej chorobie za pomocą szczepień i rozsądnych nawyków.

Czym jest leptospiroza i skąd się bierze

Bakteria z rodzaju Leptospira

Leptospiry to bakterie o charakterystycznym, spiralnym kształcie, należące do grupy tak zwanych krętków. W przyrodzie występuje wiele różnych odmian (serowarów) tych bakterii, a poszczególne serowary bywają w różnym stopniu kojarzone z różnymi gatunkami zwierząt pełniącymi rolę głównego rezerwuaru. Wśród serowarów opisywanych w literaturze weterynaryjnej jako istotne dla psów wymienia się między innymi Canicola (tradycyjnie kojarzony właśnie z psami jako głównym rezerwuarem), Icterohaemorrhagiae (kojarzony przede wszystkim ze szczurami), a także Grippotyphosa, Pomona, Australis czy Bratislava, które bywają przenoszone przez różne gatunki dzikich zwierząt i zwierząt gospodarskich. Ta różnorodność serowarów ma praktyczne znaczenie – częściowo tłumaczy, dlaczego przechorowanie leptospirozy lub szczepienie przeciwko jednemu serowarowi nie zawsze chroni w pełni przed zakażeniem innym. Bakterie te dobrze radzą sobie w środowisku wilgotnym i ciepłym – stojąca woda, muliste dno oczek wodnych, podmokłe łąki czy zalane pola to warunki, w których mogą przetrwać stosunkowo długo, nawet przez wiele tygodni. Z drugiej strony są wrażliwe na wysychanie, promieniowanie UV oraz standardowe środki dezynfekujące, co ma praktyczne znaczenie przy sprzątaniu i odkażaniu miejsc, w których przebywał chory pies.

Leptospiroza jako zoonoza – zagrożenie także dla ludzi

Fakt, że leptospiroza jest zoonozą, oznacza, że drobnoustrój wywołujący tę chorobę u psa może w określonych okolicznościach zarazić także człowieka, najczęściej poprzez kontakt z moczem chorego zwierzęcia, skażoną wodą lub glebą. Z tego powodu, jeśli u naszego psa podejrzewamy lub rozpoznajemy leptospirozę, warto zachować ostrożność przy sprzątaniu jego moczu czy wymiocin – używać rękawiczek, dokładnie myć ręce, a powierzchnie, z którymi pies miał kontakt, odkażać dostępnymi środkami dezynfekującymi. To proste środki ostrożności, ale realnie zmniejszają ryzyko przeniesienia zakażenia na domowników.

Kto jest najbardziej narażony

Psy o podwyższonym ryzyku

Szczególnie warto rozważyć szczepienie psa, który jest psem polującym lub ma częsty kontakt ze środowiskiem naturalnym – zbiornikami wodnymi, gospodarstwami rolnymi, w których hodowane są zwierzęta, bagnami, lasami, a także miejscami, w których obecne są gryzonie czy szczury. To właśnie te okoliczności najczęściej wiążą się z kontaktem ze skażoną wodą, glebą lub moczem zwierząt będących nosicielami bakterii. Psy mieszkające w dużych miastach, rzadko korzystające ze zbiorników wodnych i terenów wiejskich, są narażone w mniejszym stopniu, choć oczywiście nie można wykluczyć kontaktu z zakażonym środowiskiem także w warunkach miejskich, zwłaszcza w parkach z oczkami wodnymi czy w pobliżu rzek.

Fala zachorowań związana z wojną w Ukrainie

Do niedawna, jeszcze przed wybuchem wojny w Ukrainie, obowiązywał tam przepis nakładający obowiązek szczepienia przeciwko leptospirozie na psy wyjeżdżające z kraju. Wynikało to z tamtejszej sytuacji epizootycznej, czyli z podwyższonego ryzyka występowania tej choroby wśród zwierząt na danym terenie. W momencie wybuchu wojny duża liczba zwierząt przekroczyła granicę Polski wraz ze swoimi opiekunami uciekającymi przed konfliktem, a to prawdopodobnie miało związek z falą zachorowań psów na leptospirozę, którą obserwowaliśmy później w Polsce. To dobry przykład na to, jak sytuacja epidemiologiczna w jednym regionie może wpływać na ryzyko w zupełnie innym miejscu, i dlaczego warto traktować szczepienia ochronne poważnie, nawet jeśli dotychczas leptospiroza nie była w naszej okolicy częstym tematem.

Kiedy ryzyko zakażenia jest największe

Pora roku i warunki pogodowe

Ryzyko kontaktu z Leptospirą zwykle rośnie w cieplejszych i bardziej wilgotnych miesiącach roku, kiedy w środowisku jest więcej stojącej wody – po intensywnych opadach deszczu, w okresie roztopów czy przy lokalnych podtopieniach. W takich warunkach bakterie łatwiej się namnażają i dłużej utrzymują się w kałużach, rowach czy podmokłych fragmentach parków i lasów. Nie oznacza to jednak, że zimą ryzyko spada do zera – warto zachować czujność przez cały rok, zwłaszcza w regionach o dużej wilgotności.

Sytuacje szczególnie sprzyjające zakażeniu

Poza porą roku, na ryzyko zakażenia wpływa też styl życia psa i konkretne sytuacje, w których się znajduje. Wyższe ryzyko wiąże się między innymi z częstymi spacerami i kąpielami w naturalnych zbiornikach wodnych, polowaniami i penetrowaniem terenów podmokłych, pobytem na wsi lub w gospodarstwie rolnym, kontaktem z bydłem lub innymi zwierzętami gospodarskimi, obecnością gryzoni w otoczeniu domu czy ogrodu, a także pobytem w hotelu dla zwierząt, schronisku lub innym miejscu, w którym przebywa jednocześnie wiele psów o nieznanej historii zdrowotnej. Świadomość tych czynników pomaga zarówno w profilaktyce, jak i w szybszym skojarzeniu niepokojących objawów z możliwą leptospirozą.

Jak dochodzi do zakażenia

Drogi wnikania bakterii do organizmu

Do organizmu psa bakteria może wniknąć na kilka różnych sposobów: przez błonę śluzową jamy ustnej, na przykład wraz z pokarmem lub wodą skażoną leptospirami, przez śluzówki nosa podczas obwąchiwania terenu, z nasieniem w trakcie krycia, a także przez uszkodzoną skórę, jeśli doszło do kontaktu z zakażoną wodą lub glebą. Ta różnorodność dróg wnikania sprawia, że praktycznie każdy kontakt ze skażonym środowiskiem – picie z kałuży, obwąchiwanie mokrej trawy, kąpiel w podejrzanym zbiorniku wodnym – niesie ze sobą pewne ryzyko.

Co dzieje się w organizmie po zakażeniu

Po przedostaniu się do organizmu Leptospira trafia wraz z krwią do różnych narządów wewnętrznych. We krwi można ją wykryć w ciągu około 10 dni od zarażenia, co ma znaczenie praktyczne przy planowaniu niektórych badań diagnostycznych. Objawy, jakie się rozwiną, zależą przede wszystkim od tego, który narząd zostanie najsilniej zaatakowany, a ich nasilenie jest uzależnione od kilku czynników jednocześnie: liczby bakterii, które wniknęły do organizmu, zjadliwości konkretnego szczepu oraz ogólnej odporności zaatakowanego zwierzęcia.

Dwa etapy zakażenia

W dużym uproszczeniu przebieg zakażenia można podzielić na dwa następujące po sobie etapy. W pierwszym, wczesnym etapie bakterie krążą we krwi i rozprzestrzeniają się do poszczególnych narządów – to właśnie wtedy pojawiają się najbardziej ogólne objawy, takie jak osłabienie, gorączka czy brak apetytu, a badania krwi mają największą szansę wykryć obecność bakterii. W drugim etapie Leptospira zasiedla przede wszystkim nerki, gdzie może przetrwać znacznie dłużej, i zaczyna być wydalana z moczem – czasem w sposób ciągły, a czasem, jak już wspominaliśmy, jedynie okresowy. Ten drugi etap tłumaczy, dlaczego pies, który z pozoru zaczyna zdrowieć, może nadal stanowić źródło zakażenia dla otoczenia, w tym dla innych zwierząt i ludzi, jeśli nie zostanie odpowiednio długo i konsekwentnie leczony. Warto dodać, że samą bakterię można zwykle wykryć we krwi w ciągu około 10 dni od zarażenia, co ma bezpośrednie znaczenie praktyczne przy planowaniu badań PCR – wykonanych zbyt późno mogą one dać wynik fałszywie ujemny, mimo realnie toczącego się zakażenia.

Objawy leptospirozy u psa

Objawy ze strony wątroby

W przypadku zajęcia wątroby dochodzi do jej zapalenia, a w cięższych przypadkach nawet do pęknięcia płatów wątrobowych. Zajęciu wątroby może towarzyszyć polidypsja, czyli zwiększone pragnienie i większa ilość wypijanej wody, poliuria, czyli zwiększona ilość oddawanego moczu, a także bolesność brzucha, wymioty oraz żółtaczka, widoczna zwłaszcza na błonach śluzowych, białkówkach oczu czy skórze.

Zaburzenia krzepnięcia krwi

Wątroba produkuje liczne czynniki krzepnięcia krwi, dlatego jej dysfunkcja w przebiegu leptospirozy często prowadzi do zaburzeń hemostazy. W praktyce może to objawiać się krwawieniami z nosa, z jamy ustnej, a także obecnością krwi w moczu i w kale. Tego typu objawy zawsze powinny być traktowane poważnie i jak najszybciej skonsultowane z lekarzem weterynarii.

Zespół krwotoku płucnego (LPHS)

Osobliwą, szczególnie groźną postacią choroby jest tak zwany LPHS, czyli zespół krwotoku płucnego na tle leptospirozy (z ang. leptospirosis pulmonary haemorrhage syndrome). W tej postaci pęcherzyki płucne wypełniają się krwią, co uniemożliwia prawidłową wymianę gazową w płucach. Ta postać choroby jest wysoce śmiertelna – według dostępnych danych śmiertelność sięga około 70% przypadków.

Zespół krwotoku płucnego (LPHS) to jedna z najgroźniejszych postaci leptospirozy u psów, rozwijająca się czasem bardzo gwałtownie. Jeśli u psa z podejrzeniem leptospirozy pojawiają się nagle duszność, kaszel z krwią lub wyraźne trudności w oddychaniu, jest to stan nagły wymagający natychmiastowej pomocy weterynaryjnej, bez zwlekania choćby o kilka godzin.

Leptospiroza psow

Objawy ze strony nerek

W przypadku zasiedlenia nerek przez bakterie dochodzi do ich uszkodzenia i zapalenia, a w poważniejszych przypadkach do niewydolności nerek. Podobnie jak przy zajęciu wątroby, może pojawić się polidypsja i poliuria, które z czasem – w miarę postępu uszkodzenia nerek – mogą przejść w oligurię (czyli wyraźnie zmniejszoną ilość oddawanego moczu) lub anurię (całkowity brak produkcji moczu). Dodatkowo mogą wystąpić wymioty, bolesność w okolicy nerek, krwiomocz oraz ropomocz. Gdy Leptospira zasiedli kanaliki nerkowe, bakteria może pojawiać się w moczu okresowo, co – jak opiszemy dalej – ma znaczenie diagnostyczne.

Objawy mięśniowe i sercowe

Niektóre szczepy bakterii mogą zaatakować mięśnie szkieletowe, dając objawy takie jak bolesność mięśni czy usztywniony, ostrożny chód. W niektórych przypadkach dochodzi też do zajęcia mięśnia sercowego, co może dodatkowo pogarszać ogólny stan pacjenta i komplikować leczenie.

Objawy neurologiczne

Jeżeli bakterie obecne są w układzie nerwowym, mogą pojawić się różnorodne objawy neurologiczne. Ich charakter zależy od tego, która część układu nerwowego została zajęta, dlatego obraz kliniczny bywa w tych przypadkach bardzo zróżnicowany i nie zawsze od razu kojarzony z leptospirozą.

Poronienia u suk ciężarnych

Gdy dojdzie do zarażenia suki ciężarnej, konsekwencją może być poronienie. To kolejny powód, dla którego suki hodowlane, zwłaszcza mające kontakt ze środowiskiem naturalnym, warto obejmować szczególną profilaktyką, w tym rozważyć szczepienie przed planowaną ciążą, po konsultacji z lekarzem prowadzącym.

Czy pies może przechodzić zakażenie bez wyraźnych objawów

Nie każdy zakażony pies wygląda na wyraźnie chorego. Część zwierząt przechodzi zakażenie łagodnie lub skąpoobjawowo, po czym bakteria na dłużej osiedla się w nerkach i jest okresowo wydalana z moczem, mimo że pies z zewnątrz sprawia wrażenie zdrowego. Taki przebieg jest szczególnie istotny z punktu widzenia zoonotycznego charakteru choroby – pozornie zdrowy pies teoretycznie również może stanowić źródło zakażenia dla otoczenia, co jest kolejnym argumentem za tym, żeby nie bagatelizować nawet niewielkich, przejściowych objawów i konsultować je z lekarzem weterynarii.

Dlaczego leptospirozę tak trudno rozpoznać

Leptospiroza jest chorobą trudną do zdiagnozowania, ponieważ rzadko występują u jednego pacjenta wszystkie objawy, które pozwoliłyby jednoznacznie podejrzewać właśnie to schorzenie. Zamiast tego lekarz zwykle widzi fragment obrazu – na przykład osłabienie, wymioty i zwiększone pragnienie – które równie dobrze mogą wskazywać na wiele innych chorób wątroby, nerek czy przewodu pokarmowego.

Choroby, z którymi można pomylić leptospirozę

Obraz kliniczny leptospirozy potrafi przypominać wiele innych, zupełnie niezwiązanych ze sobą schorzeń – między innymi inne przyczyny ostrego uszkodzenia nerek, różne postacie zapalenia wątroby, zatrucia, a nawet niektóre choroby zakaźne przebiegające z gorączką i osłabieniem. Z tego powodu lekarz weterynarii, planując diagnostykę u psa z niespecyficznymi objawami ogólnymi, zwykle bierze pod uwagę leptospirozę jako jedną z kilku możliwych przyczyn, a nie jako pojedynczą, oczywistą diagnozę – i dopiero wyniki badań dodatkowych pozwalają zawęzić tę listę.

Ponieważ objawy leptospirozy są niespecyficzne i mogą przypominać wiele innych schorzeń, kluczowe znaczenie ma dokładny wywiad – informacja o tym, czy pies miał kontakt ze zbiornikami wodnymi, terenami rolniczymi, bagnami czy gryzoniami, bywa dla lekarza równie cenna jak wyniki badań dodatkowych. Nie warto bagatelizować takich szczegółów podczas wizyty, nawet jeśli wydają się mało istotne.

Diagnostyka leptospirozy

Badania serologiczne (miano przeciwciał)

Ponieważ objawy same w sobie nie wystarczają do rozpoznania, diagnostyka leptospirozy opiera się w dużej mierze na badaniach dodatkowych. Jednym z nich jest oznaczanie poziomu przeciwciał u zwierząt wykazujących objawy, w odstępie około dwóch tygodni, a następnie porównywanie ze sobą obu wyników – czy miano przeciwciał rośnie, czy utrzymuje się na podobnym poziomie. W przypadku aktywnej infekcji lub niedawnego szczepienia drugie oznaczenie będzie zwykle wyższe niż pierwsze.

CHOROBA JEST TRUDNA DO ZDIAGNOZOWANIA

Wykrywanie DNA bakterii (PCR)

Inną metodą diagnostyczną jest poszukiwanie materiału genetycznego (DNA) Leptospiry, na przykład we krwi – zwykle możliwe do około 10 dnia od zarażenia – lub w moczu. Ponieważ obecność bakterii w moczu bywa okresowa, wynik ujemny takiego badania nie zawsze wyklucza zakażenie – może być on fałszywie ujemny, jeśli akurat w momencie pobierania próbki bakterie nie były wydalane z moczem. Dlatego lekarze często łączą różne metody diagnostyczne, zamiast polegać wyłącznie na jednym wyniku.

Inne badania pomocnicze

Poza badaniami serologicznymi i poszukiwaniem DNA bakterii, przy podejrzeniu leptospirozy zwykle wykonuje się też standardowe badania krwi, oceniające funkcję wątroby i nerek, ogólne badanie moczu oraz, w zależności od obrazu klinicznego, badania obrazowe jamy brzusznej czy klatki piersiowej. Pozwala to ocenić, które narządy zostały zajęte i jak bardzo zaawansowany jest proces chorobowy, co ma bezpośrednie przełożenie na dobór leczenia i rokowanie.

Dlaczego hodowla bakteryjna rzadko jest wykorzystywana w praktyce

Teoretycznie możliwe jest też wyhodowanie Leptospiry z próbki krwi lub moczu w warunkach laboratoryjnych. W codziennej praktyce klinicznej metoda ta jest jednak wykorzystywana rzadko, ponieważ bakterie te rosną bardzo powoli, a wynik hodowli bywa dostępny dopiero po dłuższym czasie – zbyt długim, żeby opierać na nim decyzje o rozpoczęciu leczenia. Dlatego w praktyce lekarze polegają przede wszystkim na połączeniu badań serologicznych, testów molekularnych (PCR) oraz pełnego obrazu klinicznego pacjenta.

Leczenie leptospirozy

Antybiotykoterapia

Leczenie leptospirozy opiera się przede wszystkim na podawaniu antybiotyków dobranych przez lekarza weterynarii odpowiednio do fazy choroby – w weterynaryjnej praktyce klinicznej wykorzystuje się do tego celu różne grupy antybiotyków, w zależności od tego, czy priorytetem jest ograniczenie namnażania bakterii we krwi, czy wyeliminowanie ich z nerek w dłuższej perspektywie. W ostrej fazie choroby, gdy bakterie krążą jeszcze we krwi, lekarz może sięgnąć po jedną grupę leków, natomiast w kolejnym etapie leczenia, mającym na celu wyeliminowanie bakterii zasiedziałych w nerkach i zakończenie ich wydalania z moczem, stosuje się zwykle inny antybiotyk, lepiej penetrujący do tkanki nerkowej. Dobór konkretnego leku, dawkowanie i czas trwania terapii zawsze ustala lekarz prowadzący indywidualnie, biorąc pod uwagę stan pacjenta, wyniki badań kontrolnych oraz ewentualne powikłania – dlatego nie powinno się przerywać ani samodzielnie modyfikować zaleconego leczenia, nawet jeśli pies zacznie wyraźnie lepiej się czuć już po kilku dniach.

Leczenie objawowe i wspomagające

Równolegle z antybiotykoterapią niezwykle istotne jest leczenie objawowe, dostosowane do tego, które narządy zostały zajęte. W praktyce może ono obejmować płynoterapię wspierającą pracę nerek, leki osłonowe na wątrobę i przewód pokarmowy, leczenie przeciwwymiotne, a w cięższych przypadkach hospitalizację i intensywny nadzór nad pacjentem. Zakres potrzebnego wsparcia zależy od tego, jak bardzo zaawansowana jest choroba w momencie rozpoznania.

Monitorowanie w trakcie leczenia i po jego zakończeniu

Pacjenci z rozpoznaną lub podejrzewaną leptospirozą, zwłaszcza z objawami ze strony nerek lub wątroby, zwykle wymagają powtarzanych badań krwi w trakcie hospitalizacji, żeby na bieżąco oceniać, czy funkcja tych narządów się poprawia, czy dochodzi do pogorszenia wymagającego zmiany strategii leczenia. Po zakończeniu antybiotykoterapii lekarz może zalecić także kontrolne badanie moczu, żeby upewnić się, że bakteria nie jest już wydalana i pies nie stanowi źródła zakażenia dla otoczenia. Czas trwania leczenia oraz zakres kontroli zawsze ustalane są indywidualnie, dlatego warto skrupulatnie trzymać się zaleceń, nawet jeśli samopoczucie psa wyraźnie się poprawiło.

Rokowanie

Rokowanie w leptospirozie jest bardzo zróżnicowane i zależy od tego, które narządy zostały zajęte, jak szybko wdrożono leczenie oraz jaki jest ogólny stan zdrowia psa. Postacie z dominującym zajęciem wątroby lub nerek, rozpoznane i leczone odpowiednio wcześnie, rokują zwykle znacznie lepiej niż postać płucna (LPHS), która – jak wspominaliśmy – wiąże się z bardzo wysoką śmiertelnością. Dlatego tak ważne jest, żeby nie zwlekać z wizytą u lekarza przy pierwszych niepokojących objawach. Sam czas leczenia zależy od ciężkości przebiegu, zajętych narządów oraz odpowiedzi pacjenta na terapię i zawsze ustalany jest indywidualnie – pełne wyzdrowienie, zwłaszcza po cięższym przebiegu z zajęciem wątroby lub nerek, może wymagać dłuższej rekonwalescencji oraz kontrolnych wizyt jeszcze długo po zakończeniu podawania leków.

Zapobieganie leptospirozie

Szczepienia ochronne

Jeśli chodzi o zapobieganie leptospirozie, najważniejszym elementem profilaktyki wydają się szczepienia. Szczepienie podstawowe wykonuje się zazwyczaj dwukrotnie, w odstępie 3–4 tygodni, a następnie powtarza się je co roku, żeby utrzymać odpowiedni poziom ochrony. Obecnie szczepienie przeciwko leptospirozie nie jest jeszcze traktowane jako szczepienie podstawowe (tak zwane core), ale jest coraz częściej i coraz szerzej zalecane przez lekarzy weterynarii, zwłaszcza u psów z podwyższonym ryzykiem kontaktu ze środowiskiem naturalnym. Warto podkreślić, że obecnie stosowane szczepionki są dużo bezpieczniejsze niż jeszcze kilkanaście lat temu i praktycznie nie obserwujemy po ich podaniu poważnych reakcji niepożądanych.

Deratyzacja i higiena środowiska

Ponieważ największym rezerwuarem bakterii w środowisku są gryzonie, które wydalają zarazek wraz z moczem, spore znaczenie profilaktyczne mają również akcje deratyzacyjne, zwłaszcza na terenach gospodarstw rolnych, w piwnicach czy w pobliżu zabudowań gospodarczych. Ograniczenie liczebności gryzoni pośrednio zmniejsza też ryzyko skażenia wody i gleby w otoczeniu psa.

Codzienne nawyki zmniejszające ryzyko

Poza szczepieniem i deratyzacją, ryzyko zakażenia można ograniczyć również poprzez kilka prostych, codziennych nawyków:

  • unikanie picia wody ze stojących zbiorników, kałuż i rowów podczas spacerów, w miarę możliwości zachęcając psa do picia świeżej wody zabranej z domu,
  • unikanie kąpieli w podejrzanych, mętnych zbiornikach wodnych o nieznanym pochodzeniu,
  • zabezpieczenie karmy i wody psa przed dostępem gryzoni, szczególnie jeśli mieszkacie blisko terenów rolniczych lub w domu z ogrodem,
  • dokładne mycie misek i regularna wymiana wody na świeżą,
  • zachowanie ostrożności podczas spacerów w okolicach o znanej, zwiększonej populacji gryzoni, na przykład w pobliżu wysypisk czy zaniedbanych terenów zielonych.

Żaden z tych nawyków nie zastąpi szczepienia jako głównego elementu profilaktyki, ale w połączeniu z nim realnie zmniejsza ogólne ryzyko kontaktu z bakterią.

Ochrona domowników przed zarażeniem

Skoro leptospiroza jest zoonozą, warto pomyśleć nie tylko o ochronie psa, ale też o bezpieczeństwie całej rodziny. Jeśli u psa podejrzewa się lub rozpoznano leptospirozę, dobrym nawykiem jest ograniczenie bezpośredniego kontaktu z jego moczem, używanie rękawiczek jednorazowych podczas sprzątania, dokładne mycie rąk po każdym kontakcie oraz odkażanie powierzchni, na których pies mógł zostawić mocz. Dzieci, osoby starsze oraz osoby z obniżoną odpornością powinny zachować szczególną ostrożność.

Jeśli ktokolwiek z domowników po kontakcie z chorym psem lub po ekspozycji na potencjalnie skażoną wodę zacznie odczuwać niepokojące objawy, takie jak gorączka, dreszcze, bóle mięśni czy silne osłabienie, warto jak najszybciej skonsultować się z lekarzem i poinformować go o możliwym kontakcie ze zwierzęciem chorym na leptospirozę.

Najczęstsze pytania

Czy leptospiroza jest niebezpieczna dla ludzi?

Tak. Leptospiroza jest zoonozą, co oznacza, że drobnoustrój wywołujący tę chorobę u psów może w pewnych okolicznościach zarazić także człowieka, zwykle poprzez kontakt z moczem chorego zwierzęcia lub skażoną wodą. Dlatego przy podejrzeniu leptospirozy u psa warto zachować podstawowe środki ostrożności podczas sprzątania i kontaktu ze zwierzęciem.

Czy każdy pies powinien być zaszczepiony przeciwko leptospirozie?

Decyzję o szczepieniu warto podjąć wspólnie z lekarzem weterynarii, biorąc pod uwagę styl życia psa. Szczepienie jest szczególnie zalecane psom polującym oraz tym, które mają częsty kontakt ze zbiornikami wodnymi, terenami rolniczymi, bagnami, lasami czy środowiskiem, w którym obecne są gryzonie. Nawet u psów miejskich warto jednak rozważyć szczepienie, zwłaszcza jeśli często bywają w parkach z oczkami wodnymi lub nad rzeką.

Czy pies może zarazić się leptospirozą od innego psa?

Do zakażenia najczęściej dochodzi przez kontakt ze skażonym środowiskiem – wodą, glebą, moczem zwierząt będących nosicielami, w tym gryzoni. Bezpośrednie zarażenie od innego psa jest możliwe, jeśli dojdzie do kontaktu z jego moczem, śliną czy innymi płynami ustrojowymi zawierającymi bakterie, dlatego zachowanie ostrożności w kontaktach z chorymi zwierzętami ma sens.

Czy szczepienie daje stuprocentową ochronę?

Żadne szczepienie nie daje absolutnej, stuprocentowej gwarancji ochrony, ponieważ istnieje wiele różnych serowarów bakterii Leptospira, a dostępne szczepionki obejmują tylko niektóre z nich. Mimo to szczepienie pozostaje najskuteczniejszym dostępnym narzędziem profilaktyki i istotnie zmniejsza ryzyko ciężkiego przebiegu choroby, dlatego warto je łączyć z ograniczaniem kontaktu ze środowiskiem wysokiego ryzyka.

Co zrobić, jeśli podejrzewam u swojego psa leptospirozę?

Najlepiej możliwie szybko zgłosić się do lekarza weterynarii, opisując wszystkie zaobserwowane objawy oraz informując o ewentualnym kontakcie psa ze zbiornikami wodnymi, terenami rolniczymi czy gryzoniami. Ze względu na zoonotyczny charakter choroby warto też zachować ostrożność przy sprzątaniu po psu do czasu wykluczenia lub potwierdzenia rozpoznania.

Czy koty też mogą zachorować na leptospirozę?

Koty mogą ulec zakażeniu Leptospirą, jednak objawy kliniczne choroby obserwuje się u nich zdecydowanie rzadziej niż u psów. Mimo to temat nie jest całkowicie obojętny dla opiekunów kotów, zwłaszcza wolno wychodzących, mających kontakt z gryzoniami czy naturalnymi zbiornikami wodnymi – w razie jakichkolwiek wątpliwości warto omówić tę kwestię z lekarzem weterynarii prowadzącym danego kota.

Czy leptospiroza jest chorobą sezonową?

Do zakażeń może dochodzić przez cały rok, jednak ryzyko wyraźnie rośnie w cieplejszych, bardziej wilgotnych miesiącach oraz po intensywnych opadach deszczu, kiedy w środowisku przybywa stojącej wody sprzyjającej namnażaniu się bakterii. Warto o tym pamiętać, planując szczepienia i zachowując czujność szczególnie w sezonie wiosenno-letnim oraz jesiennym, choć nie warto też całkowicie obniżać czujności zimą.

Leptospiroza to choroba podstępna – potrafi przebiegać skrycie, dawać niespecyficzne objawy i naśladować wiele innych schorzeń, a w swojej najcięższej postaci rozwija się gwałtownie i zagraża życiu, zarówno psu, jak i – ze względu na zoonotyczny charakter – potencjalnie także ludziom z jego otoczenia. Jednocześnie jest to jedna z niewielu chorób zakaźnych psów, przed którą możemy się skutecznie chronić za pomocą regularnych szczepień, rozsądnego ograniczania kontaktu z ryzykownym środowiskiem oraz zwykłej czujności wobec pierwszych, choćby niepozornych objawów, takich jak nieco większe pragnienie czy chwilowe osłabienie. Warto też pamiętać, że im wcześniej choroba zostanie rozpoznana i im wcześniej rozpocznie się odpowiednie leczenie, tym lepsze zwykle jest rokowanie, niezależnie od tego, który narząd został zajęty najsilniej. Jeśli Wasz pies ma częsty kontakt ze zbiornikami wodnymi, terenami rolniczymi czy dziką przyrodą, porozmawiajcie z nami o szczepieniu ochronnym dopasowanym do jego stylu życia, a przy jakichkolwiek niepokojących objawach – osłabieniu, wymiotach, żółtaczce czy zwiększonym pragnieniu – nie zwlekajcie z wizytą. W przychodni Hau-Miau przy ul. Siemieńskiego 23 na warszawskiej Ochocie prowadzimy pełną diagnostykę i leczenie chorób zakaźnych psów, a także doradzamy w kwestii indywidualnie dobranego planu szczepień. Umów wizytę — zadzwoń +48 22 823 35 63.